Press "Enter" to skip to content

#139 – Apple Pie

Obserwujcie nas na Twitterze i FacebookuMożecie nas wesprzeć na serwisie Patronite! Nie zapomnijcie o zasubowaniu nas na iTunes i ocenieniu podcastu (⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️), a jeśli szukacie pliku źródłowego lub playera online – wejdźcie na naszą stronę. Jeśli macie ochotę – piszcie do nas. Jesteśmy dostępni pod mailami 💌:

  • Wojtek – wojtek@yeswas.pl
  • Paweł – pawel@yeswas.pl
  • Razem – przeslijciepieniadzedo@yeswas.pl

Do usłyszenia za tydzień!

Dołącz do dyskusji na forum!

One Comment

  1. Tony Tony Listopad 23, 2016

    1. Współpracownicy Twojej dziewczyny będą ją widzieli dłużej w nowej sukience, jeśli się będą na nią gapić. I nawet gdyby chcieli robić to przez 8 godzin, to po pierwsze, nie bardzo wypada, po drugie, ciekawa taka praca, w której się tak pracuje. Także jeśli byś zabrał ją na kolację tego wieczora, prawdopodobnie oglądałbyś ją dłużej, niż każdy z jej współpracowników.
    2. Spędzanie z kimś całych dni niekoniecznie może wyjść na dobre, to zależy w dużej mierze od charakterów. Sam fakt, że nagrywacie ten podcast jest dowodem na to, że nie czerpiecie radości wyłącznie z bycia przyklejonym do swojej drugiej połówki. Jedną kwestią jest wyjazd na wspólny urlop, inną kwestią jest wyjazd i przebywanie razem miesiącami.

    Staram się nie być malkontentem, ale realistą. Ja sam pracuję zdalnie (często słuchając podcastów) i sam czasem zastanawiam się nad życiową zmianą, a konkretnie nad wyjazdem do kraju, w którym koszty życia są o wiele niższe. Na początek byłaby to pewnie Ukraina, później może Azja. No ale tutaj właśnie pojawia się kwestia tego, co moja połówka by tam robiła. Mamy jakieś pomysły, mogłaby prowadzić vloga, bloga, myśli też o pisaniu beletrystyki (niezwiązanej z miejscem zamieszkania). Tak czy inaczej ja wiem, że gdyby ona była zaborczą osobą, nie wytrzymałbym z nią całych dni. Szczęśliwie nie jest. Natomiast nie wyobrażam sobie wspólnej, wielomiesięcznej podróży. Wyobrażam sobie zamieszkanie gdzieś, gdzie każdej z nas zajmowałoby się swoimi sprawami przez znaczą część dnia.

    Wiąże się to jednak z porzuceniem naszych rodzin i przyjaciół (nie licząc okazjonalnych wizyt).

    Dylematy :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.