#43 – Sojowe caffè latte

Ależ pełen wrażeń odcinek, długi, z gościem! Z Jackiem Ziębą.

Pamiętajcie, że w każdym tygodniu możecie zaproponować tematy do odcinka przez Twittera/Facebooka/maila! Obserwujcie nas na Twitterze i/lub Facebooku. Nie zapomnijcie o zasubowaniu nas na iTunes i ocenieniu podcastu, a jeśli szukacie pliku źródłowego lub playera online (poprawiliśmy go!) – wejdźcie na naszą stronę. Jeśli macie ochotę – piszcie do nas. Jesteśmy dostępni pod mailami:

Do usłyszenia za tydzień!

Reklama: yeswas.pl/kontakt


3 Replies to “#43 – Sojowe caffè latte”

  1. MDW

    Może się uśmiejecie ale ja mam MacBooka late 2008 (aluminiowy, Core2Duo 2GHz, GeForce 9400), któremu robiłem aktualizacje od 10.5 (Leopard) do 10.10 (Yosemite) i nigdy systemu nie przeinstalowywałem. Mam w nim 4GB RAM, dysk tradycyjny (750GB) i cały czas mam uruchomione: iTunes, Xcode, Mail, Safari (nie więcej niż 1-3 zakładki). I muszę powiedzieć, że wszystko przepięknie śmiga. Zupełnie nie doświadczam problemów o których Wy mówicie i o których słychać w sieci. Pięknie wszystko się dogaduje z resztą mojego sprzętu: iPhone 6, iPhone 4S, iPad Mini 2, RaspberryPi, dyski z TimeMachine. Dzwonienie i SMSowanie działa mi na tym starym MacBooku, na iPadzie mini. SMSy odbieram nawet na iPhone4S, który nie ma włożonej karty SIM. :) To śmieszne jak często dzwonię z iPada mini i piszę/odbieram SMSy z Maka. :)

    Jak dla mnie to każdy kolejny OSX działa fajniej. Czego niestety nie można powiedzieć o iOS. Jest coraz lepszy ale niestety zawodnością już „dogonił” Androida. :( W czasach iOS 3 można było pod iPhone podłączyć własne życie. Nigdy nie było choćby najdrobniejszego problemu. Ale jak doszedł miltitasking, działanie w tle i inne fajne elementy to skończyła się stabilność. No i przyznać muszę, że dział testów w Apple „leży jak plan pięcioketni”. Jeżeli w ogóle istnieje. :)

    Generalnie zauważyłem, że problemy mają ludzie z nowszymi Makami. Ci co siedzą na staruszkach nie narzekają. :)

    I żeby Was wkurzyć dodam, że ja nawet polubiłem iTunes. :) Ale tylko na OSX. iTunes dla Windows widziałem na 4 komputerach i na każdym albo były problemy albo zupełnie nie działał. Na OSX naprawdę działa bardzo sensownie. Tak bardzo, że nawet ja się przekonałem pomimo tego, że kiedyś robiło mi się słabo jak widziałem ten soft.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dołącz do społeczności!

Odwiedź forum i porozmawiaj z nami o technologii i nie tylko!


Dołącz do Forum