Press "Enter" to skip to content

#57 – Miecz Damoklesa

Dużo o szukaniu, bo szukanie jest bardzo ważne! Szukajcie!

Pamiętajcie, że w każdym tygodniu możecie zaproponować tematy do odcinka przez Twittera/Facebooka/maila! Obserwujcie nas na Twitterze i/lub Facebooku. Nie zapomnijcie o zasubowaniu nas na iTunes i ocenieniu podcastu, a jeśli szukacie pliku źródłowego lub playera online (poprawiliśmy go!) – wejdźcie na naszą stronę. Jeśli macie ochotę – piszcie do nas. Jesteśmy dostępni pod mailami:

Do usłyszenia za tydzień!

Reklama: yeswas.pl/kontakt

Dołącz do dyskusji na forum!

4 komentarze

  1. Paweł Opydo Paweł Opydo Kwiecień 19, 2015

    Zadawanie pytań w internecie działa też w drugą stronę, tzn. jeśli wrzucam coś na Facebooka czy Twittera, to dlatego, że szukanie w necie nie przyniosło skutków – to dla mnie oczywiste. Tyle, że dostaję w odpowiedzi pytania w rodzaju „a próbowałeś zresetować komputer?”, „a zmień sobie w preferencjach” itd. odpowiedzi z pierwszej strony Google. Wiem, że ten ktoś chce dobrze, ale wpędzamy się w takie kółko irytacji: jednych irytuje zadawanie najpostszych pytań, innych irytuje udzielanie oczywistych odpowiedzi i traktowanie pytającego jak głupka itd.

  2. Julka Julka Kwiecień 25, 2015

    Powiem szczerze że teraz jest era „lenistwa umysłowego”. Moi rówieśnicy (15-16 lat) chcą wszystko mieć na tacy – nie spróbują czasem nawet czegoś zrobić, tylko od razu proszą o pomoc lub wykonanie tego przez kogoś innego. Ja sama uwielbiam poznawać świat, programy i inne przez obcowanie z nimi. Jeśli czegoś nie wiem – research mym przyjacielem. Dzięki temu znam podstawy wielu softów, jednak na tle młodzieży jest to i tak wiedza specjalistyczna czy nawet kosmiczna, co jest smutne.

    Jednak ja się niestety nie dziwię że jest tak jak jest u młodych osób w dziedzinie komputerów, podstaw obcowania w elektroniką. W ostatniej klasie gimnazjum uczy mnie informatyki katechetka z kursem po informatyce, która oprócz kilku regułek podstawowego używania komputera nic więcej nie potrafi przekazać. Dzieciaki nawet nie mają chęci poznać tych podstaw – każda lekcja zaczyna się od słów „psze pani, możemy dziś na fejsie posiedzieć?”. Szkoda mi ich i ich przyszłości, ale ja może nienormalna jestem.

  3. Marša Marša Kwiecień 26, 2015

    Nie ukrywam, że czasami pytam tak w ciemno i na rympał, bo a nuż ktoś wie i powie mi od ręki, a jak nie wie, to cóż… też mi to powie i zacznę wtedy szukać. Ot próba, bo może uda się zaoszczędzić czas. A faktem nie związanym jest, że słuchając dziś tego odcinka, rozkminiłam jak zaktualizować androida na staryn telefonir. Niby nic, ale wcześniej tego nie robiłam :)

  4. Kamil Neumann Kamil Neumann Maj 1, 2015

    Gdy byłem w 1 klasie technikum mechatronicznego, miałem pracownię CAD’a obok informatyków z 2 klasy. Jak się okazało większość z nich miało lekkie problemy z takimi podstawowymi czynnościami. Po ich pięknie sformatowanych i „ogarniętych” komputerach kilka stanowisk nie miało internetu, ponieważ nie zainstalowali sterowników od płyty głównej. Parę osób musiało nam się przyglądać jak pracujemy przez 2 godziny, ponieważ nie mogli pobrać z serwera licencji do autocada. Druga magiczna sytuacja, gdy na warsztatach nauczyciel od metrologii poprosił abym zainstalował mu kodeki, ponieważ „on się nie zna, a chciałby pokazać nam filmik”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.