#89 – Drogi Andrzeju

Tak jak mówiliśmy – niestety odcinek z opóźnieniem. Ale już jest!

  • Black Friday, zakupy, zakupy,
  • Elektroniczne gierki czy gierki na płytach,
  • ProTube,
  • Golarka Philips,
  • Amazon.de wysyła do Polski.

Obserwujcie nas na Twitterze i/lub Facebooku. Nie zapomnijcie o zasubowaniu nas na iTunes i ocenieniu podcastu, a jeśli szukacie pliku źródłowego lub playera online – wejdźcie na naszą stronę. Jeśli macie ochotę – piszcie do nas. Jesteśmy dostępni pod mailami:

Do usłyszenia za tydzień!


3 Replies to “#89 – Drogi Andrzeju”

  1. Sebastian Binkowski

    1. Ebooki nie są droższe niż papierowe wersje. Po prostu trzeba umieć w sieci szukać. Przykład top 10 z empiku (z empiku papierowe wersje):
    Zamieć śnieżna i woń migdałów – empik 12.99, ebook w świecie książki 9.99

    Dziewczyna z pociągu – empik 24.67, muve 19.30

    Wilki – empik 29.99, Gandalf 22.34

    What if? A co gdyby? – ta sama cena w ebooku i księgarni

    Red Lipstick Monster. Tajniki makijażu 32.18 empik, woblink 25.99 (z kodem promocyjnym 15.99)

    Życie na pełnej petardzie 31.99 empik, 27.92 e.wydawnictwo

    Metro 2035 empik 27.93, virtualo 21.90

    Oczywiście różne księgarnie ebooków mają różne ceny, ale prowadzicie podcast i niestety wprowadzacie ludzi w błąd. Wyszukiwarka ebook z cenami: ebooki swiatczytnikow pl – bez kropek bo inaczej mechanizm uznaje za spam…

    Akurat ebooki są dość agresywnie przeceniane, przynajmniej w Polsce, ale również te na amazonie można często znaleźć przecenione, tyle że trzeba kupować kiedy są przeceny.

    2. Gry na PS4 cyfrowe utrzymują wysokie ceny bo nie ma za dużej konkurencji. Gry na rynku PC w wersji cyfrowej tanieją dość szybko choć oczywiście w dniu premiery często wersja cyfrowa jest droższa. Wynika to z kilku faktów.
    – Cena występuje dość wysoka by mieszkaniec bogatego kraju który ceny za gry i inne produkty ma wyższe nie kupował ich przez internet w kraju gdzie są tańsze
    – Cena gry nie ma nic wspólnego z jej wartością, tak samo jak cena biletu do kina nie jest zależna od budżetu filmu. Oczywiście do kina bilet kosztuje zawsze tyle samo, a gry mają często różne ceny startowe, ale wynika to tylko z ekonomi. Skoro cena gry jest abstrakcyjna to czemu łatwość dostępu ma być nagradzana? Można to potraktować jako podatek od łatwości dostępu ;).

    Temat długi i trudny. I choć zgadzam się że gry w cyfrowej wersji powinny być tańsze, to z praktycznego punktu widzenia jak długo sklepy będą sprzedawać fizyczne kopie, tak długo cyfrowe wersje będą tańsze, nawet jak to się wydaje absurdalne.

    Rynek ebooków jeszcze się broni bo jest mały, ale jak się rozrośnie prędzej czy później zobaczycie ustawę która ureguluje wartość ebooków (ustawa o stałej cenie książki była tego dowodem).

    P.S. Gry cyfrowe można często znaleźć w lepszych cenach po premierze tylko też trzeba szukać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Dołącz do społeczności!

Odwiedź forum i porozmawiaj z nami o technologii i nie tylko!


Dołącz do Forum